Aktualności - plany - Korona Gór

Menu
Przejdź do treści
PLANY

Trudno uwierzyć, że lata tak szybko biegną i to, co nie tak dawno było planami wypraw, jest już wspomnieniami po nich. Idąc z duchem czasu, przystąpiłem kolejny raz do planowania wypraw w nowym roku. Wydaje mi się, że jest to, odpowiedni moment do sprecyzowania tego, co zamierzam robić w najbliższym czasie. Plany są niestety tylko planami i zawsze mogą ulec zmianie.


Do planów zaliczyć można:

A) Góry krajowe:

- tradycyjnie najbliższe okolice: Beskidy, Gorce i Tatry.

B) Góry zagraniczne:

- Słowackie Tatry Zachodnie,

- Pasmo górskie Eifel na pograniczu niemiecko-belgijskim

C) Korona Europy:

- kraje Beneluxu, oraz realizacja tym razem "Podróży Skandynawskich"

D) Inne bliżej nieokreślone:

- te powstaną pod wpływem impulsu i zazwyczaj są najlepsze.

AKTUALNOŚCI


Podsumowanie 2019 roku

„W życiu piękne są tylko chwile…” brzmią słowa piosenki zespołu Dżem wykonywanej przez Ryszarda Riedla, które w całości pasują do chwil spędzonych w górach. Ale piękno nie trwa ciągle i w pewnym momencie się kończy albo na chwilę zwalnia, aby na nowo w kolejnym roku rozkwitnąć pełnią kolorów.
 
Planując wyprawy na 2019 rok, miałem nadzieję, że i do nas uśmiechnie się los i pozwoli zrealizować  nasze plany, choćby po części. Rok już dobiega końca i czas aby go podsumować.  

W mijającym roku zaplanowałem rozbudowę Korony Europy  poprzez zdobycie szczytów w krajach Beneluxu oraz Skandynawii. W planach były też  lokalne wyprawy i to od nich zaczniemy naszą przygodę.

Stało się już chyba tradycją, że start roku górskiego od Babiej Góry, przynosi szereg niespodzianek w zbliżających się miesiącach. Tak było i tym razem. Nasza pierwsza wyprawa odbyła się 17 lutego 2019 roku.
Tym razem Diablak zdobyliśmy przy wspaniałej pogodzie. W marcu znów odwiedzamy Beskidy, zdobywając Pisko.  

W  weekend majowy udajemy się do Niemiec, gdzie zakładamy bazę wypadową sąsiadującą z krajami Beneluxu. Drugiego maja rozpoczynamy maraton Korony Europy w dosłownym tego słowa znaczeniu. Właśnie tego dnia zdobywamy kolejno:
 
Kneiff – najwyższy szczyt Luksemburga,
Signal de Botrange – najwyższy szczyt Belgii,
Vaalserberg – najwyższy szczyt Holandii.
 
Na zakończenie pobytu w tym regionie wchodzimy na wygasły wulkan Hohe Acht  znajdujący się na terenie Niemiec.
Od maja do końca lipca poświęcamy się w całości pracy, aby 21 lipca wyruszyć do Skandynawii.
 
Przed wyjazdem w ten region przygotowywałem się logistycznie przez cały rok. Była to wyprawa trudna z uwagi na bardzo duże odległości dzielące poszczególne punkty oraz związane z wyprawą koszty. Ponadto w krajach tych pojawiamy się pierwszy raz, nie znając ich obyczajów i kultury.

Po przejechaniu ponad 2,5 tysiąca kilometrów dojeżdżamy do Geirangerfjordu, skąd dalej kierujemy się do schroniska Spiterstulen.
 
W dniu 23-07-2019 roku zdobywamy pierwszą i najwyższą górę z całej Skandynawii, którą jest Galdhopiggen.

Pierwsze wrażenia z wyprawy są dla nas wspaniałym przeżyciem. Eksplorujemy nie tylko nowy rejon Europy, ale i jeden z ciekawszych zakątków starego kontynentu. Sympatyczni ludzie wspaniałe otoczenie to najciekawsze wrażenia z tego roku.

Po zdobyciu najwyższej góry Norwegii  kierujemy się przez Szwecję i Finlandię na północ półwyspu.  W drodze odwiedzamy krainę Świętego Mikołaja – Laponię.
 
Kolejna baza wypadowa znajduje się znów na terenie Norwegii a dokładnie w Birtavarre. Stąd 26 lipca atakujemy najpierw szczyt Halti po stronie norweskiej, a następnie  oddalony o kilometr szczyt Halti po stronie fińskiej. Ten drugi to najwyższe wzniesienie Finlandii.
 
Z Birtavarre kierujemy się na Norkapp, stając na najdalej wysuniętym na północ  punkcie Europy.

Po pobycie na Nordkappie, wracamy do Szwecji aby, odwiedzić ich najwyższą górę, jaką jest Kebnekaise. Ten szczyt zdobyliśmy, posiłkując się helikopterem, ale to inna bajka.  

Pozostało nam jeszcze przejechać ponad 3,5 tysiaca kilometrów do domu.  
 
Patrząc z perspektywy czasu, Skandynawia zrobiła na nas ogromne wrażenie w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Myślę, że kiedyś chętnie tam jeszcze wrócimy.
 
Sierpień to miesiąc, w którym odwiedziliśmy Tatry Zachodnie po stronie słowackiej. Mieliśmy dość ambitne plany, które zniweczyła nam gwałtowna burza, łamiąca dość duże połacie lasu. W efekcie końcowym udaliśmy się w kierunku Barańca.

W październiku po kilkunastu latach przerwy powracamy w Bieszczady na Połoninę Wetlińską.
W sumie to miała być ostatnia wyprawa tego roku, ale…  

Tu znów pojawiła się niespodzianka w postaci listopadowego wyjazdu na Maltę i zdobycia kolejnego szczytu Korony Europy,  jakim był Ta’Dmejrek.
 
Czas ten był pełen wrażeń, obfitujący dużą ilością szczytów Korony Europy (siedem szczytów), oraz pozwolił zrealizować  w całości założone plany na 2019 rok.


**********************************************************************************                                                                                                       

Ta'Dmejrek - Malta

Kolejna wyprawa w serii "Korona Europy. Tym razem zawitaliśmy do ciepłej Malty, gdzie zdobyliśmy jej najwyższe punkty :) w postaci szczytu Ta' Dmejrek.  Ponieważ zdobywcy nie mogą ustalić, które miejsce należy traktować jako najwyższe, na wszelki wypadek odwiedziliśmy je wszystkie.

*********************************************************************************************

Bieszczady raz jeszcze...

Jedna z ostatnich, jak nie ostatnia wyprawa w tym roku w góry. Bardziej spacerowo niż wyczynowo wyglądała nasza ostatnia wyprawa w Bieszczady.  Po kilkunastu latach powróciliśmy bowiem na Połoninę Wetlińską. Jesienne widoki tych rejonów wprawiają w zachwyt dostępnymi barwami przyrody.
**********************************************************************************
Wyprawa w Słowackie Tatry Zachodnie

W sierpniu odwiedzliliśmy kolejny raz Tatry Zachodnie po Słowackiej stronie. W planach była między innymi Bystra. Jednak nocna burza pokrzyżowała nam plany. Przejście szlakiem w kierunku Bystrej i na Otargańce było zablokowane przez powalone  drzewa. Zatarasowały one przejście na dość długim odcinku. Musieliśmy zmienić swoje plany udając się w kierunku Barańca. Wracając zobaczyliśmy ogrom zniszczeń.
**********************************************************************************


Kebnekaise  to ostatni szczyt w zestawie "Podróży Skandynawskich"

Wszystko, co dobre jak szybko się zaczyna, tak szybciej się kończy. Nasza podróż po Pólwyspie Skandynawskim dobiega końca. Ostatnim akcentem staje się zdobycie nawyższego szczytu Szwecji Kebnekaise 2111 m n.p.m. Szczyt ten w 2018 roku z uwagi na ocieplenie klimatu troszkę się obniżył i tym samym stracił miano najwyższego punktu Szwecji. Staje się tak ponieważ, tzw. południowy wierzchołek pokryty jest lodowcem, którego pokrywa albo spada, albo rośnie. Północny szczyt to lita skała o wysokości 2096,8 m n.p.m..

**********************************************************************************************************

W krainie Swiętego Mikołaja - Finlandia i szczyt Halti

Z Norwegii przemieszczamy się przez Szwecję do Norwegii, po to, aby z okolic Birtavarre wejść na najwyższe wzniesienie Finlandii, jakim jest Halti 1324m n.p.m. Halti pada naszym łupem w dniu 26-07-2019 roku. Przy okazji wchodzimy też na Halti w wersji Norweskiej.
*********************************************************************************************

Podróże Skandynawskie

Po Beneluxie przyszedł czas na "Podróże Skandynawskie". Naszym celem stały się wszystkie szczyty znajdujace się na Półwyspie Skandynawskim. Pierwszy kraj to Norwegia ze szczytem Galdhøpiggen (2469 m n.p.m.). Szczyt zdobywamy w dniu 23-07-2019 roku.
******************************************************************************************************

Wyprawa na Hohe Acht

Hohe Acht (746,9 m n.p.m.) znajduje się w Niemczech w paśmie High Eifel na wschód od Adenau. Góra jest trzeciorzędowym wulkanem, którego stożek składa się ze skały dolnego dewonu, a jego szczyt składa się z bazaltu .
******************************************************************************************


Korona Europy - akt trzeci

Po Belgii czas ruszyć w kierunku ostatniego szczytu Beneluxu, jakim jest Vaalserberg 322,7 m n.p.m. w Holandii. Dodatkowemu smaczku w tym przypadku dodaje tak zwany trójstyk granic państw takich, jak: Niemcy, Holandia, Belgia.
******************************************************************************************

Korona Europy - akt drugi

Luksemburg nie zajął nam dużo czasu, więc aby go wykorzystać, ruszyliśmy dalej do Belgii. Po krótkim czasie staliśmy już na Signal de Botrange 694 m n.p.m.




******************************************************************************************

Koronę Europy 2019, czas zacząć!!!

W dniu 2 maja 2019 roku na dobre rozpoczęliśmy realizację projektu Korona Europy. Na pierwszy ogień poszedł Luksemburg ze swoim najwyższym szczytem o nazwie Kneiff. Szczyt nie jest zbytnio wybitny, ale w końcu to najwyższy punkt tego kraju o wysokości 560 m n.p.m.


******************************************************************************************
Pilsko w marcu

Pomimo, że to sezon narciarski, co zresztą widać na filmie, my postanowiliśmy wybrać się w Beskidy. Pilsko to nie tylko ośrodek narciarski, ale też super górka, która w zimowych warunkach staje się bardzo wymagająca.
*****************************************************************************************

Rozpoczęcie roku w górach

17 lutego  wystartowaliśmy z wyprawami górskimi na rok 2019. Punktem startu jak to bywało w wielu poprzednich latach była Babia Góra. Tym razem z super widokami i z lekkim wiaterkiem.
© 2019 Jarosław Walczak. Wszystkie prawa zastrzeżone
Wróć do spisu treści